Aktualności

„Szkoda życia na bezpieczne usuwanie sprzętu” – jak jest naprawdę?

Obiegowa opinia na temat odłączania mobilnej pamięci USB od komputera głosi, że można bez konsekwencji odpiąć pendrive od portu USB, pomijając krok zamykania programowego. Użytkownicy bywają niecierpliwi i robiąc tak mają poczucie zaoszczędzonego czasu. Czy jednak tych kilka sekund warte jest tego tylko pozornie bezpiecznego zachowania?

Okazuje się, że nie. Warto poświęcić chwilę i wykonać całą operację bez pominięcia zamykania programowego, gdyż inaczej sporo ryzykujemy.

Jednym z zagrożeń jest utrata danych. Opcja „bezpiecznego usuwania sprzętu” zapobiega usunięciu urządzenia przed dokonaniem ich pełnego zapisu. Gdy zostanie pominięta, proces zapisu danych (zwłaszcza większych plików) może zostać przerwany, a pliki zostaną utracone. Pojawi się za to okienko systemowe z powiadomieniem o niepowodzeniu zapisu, a kopiowanie danych będzie trzeba powtórzyć. Podobna sytuacja dotyczy pendrive’ów w formacie NTFS, przystosowanych do przenoszenia plików większych niż 4 GB. Choć system zapisu jest w tym przypadku szybszy dzięki utworzeniu przez system Windows tymczasowej pamięci zapisu na urządzeniu, to wciąż by zapobiec utracie danych należy odłączać urządzenie poprzez operację zamykania programowego. System Windows zakończy wtedy proces, a dane zostaną zapisane w 100%.

Kolejnym nieprzewidzianym efektem, zdecydowanie bardziej bolesnym, jest zniszczenie pamięci. Przy pominięciu kroku zamykania programowego może dojść do zwarcia i przepalenia podzespołów. Dzieje się tak dlatego, że dochodzi do zakleszczenia (latch-up). Zakleszczenie polega na różnicy poziomów zasilania pendrive’a i komputera – napięcie w pinach wewnętrznych pamięci USB przewyższa napięcie w pinach zewnętrznych komputera. By temu zapobiec, należy skorzystać z opcji bezpiecznego usuwania sprzętu. Proces ten wyłącza pamięć USB i „odpina” ją od zasilania. Zamykanie programowe uchroni nośnik przed przepaleniem w momencie fizycznego usunięcia go z portu USB. Inną metodą zapobiegania przepięciom jest wysunięcie pinów zasilających pendrive do przodu. Dzięki temu pamięć flash nie przepali się i będzie długo służyć swojemu użytkownikowi.